Dzień Matki coraz mocniej napędza gastronomię. Dla wielu rodzin wspólne wyjście do restauracji staje się dziś nie dodatkiem do prezentu, ale jego najważniejszą częścią — sposobem na odpoczynek, wspólne spędzenie czasu i chwilę bez codziennych obowiązków. Restauracje coraz wyraźniej odpowiadają na tę zmianę, oferując już nie tylko menu, ale całe doświadczenie związane z celebrowaniem ważnych okazji.
Restauracja jako forma troski
Zmianę tę coraz wyraźniej widać także w samej gastronomii. Restauracje przestają być wyłącznie miejscem spotkań czy jedzenia „na mieście”. Coraz częściej stają się przestrzenią budowania emocji, relacji i doświadczeń związanych z ważnymi okazjami rodzinnymi.
Bardzo wyraźnie widać zmianę pokoleniową w sposobie celebrowania Dnia Matki. Dziś wizyta w restauracji staje się najbardziej przemyślanym podarunkiem samym w sobie, bo daje coś, czego współczesnym kobietom najbardziej brakuje — odpoczynek od codziennej odpowiedzialności i poczucie bycia zaopiekowaną – mówi Mariusz Piórkowski, współzałożyciel i prezes MojStolik.pl.
Dane platformy pokazują, że trend bardzo wyraźnie przyspiesza. W ubiegłorocznym Dniu Matki użytkownicy serwisu złożyli 4331 rezerwacji dla niemal 19 tys. osób. Rok wcześniej było to 2840 rezerwacji i niespełna 11 tys. gości. Oznacza to wzrost liczby rezerwacji o ponad 50 proc., a liczby nakryć o ponad 70 proc.
Goście szukają dziś czegoś więcej niż menu
Zmieniają się jednak nie tylko zwyczaje rodzinne, ale również oczekiwania wobec restauracji. Jeszcze kilka lat temu o wyborze lokalu decydowały głównie lokalizacja, cena i karta dań. Dziś dla wielu gości równie ważne są atmosfera, estetyka wnętrza, jakość obsługi czy sposób komunikacji restauracji w mediach społecznościowych.
Goście coraz częściej wybierają restaurację nie tylko po to, by zjeść, ale by coś przeżyć. Szczególnie przy okazjach takich jak Dzień Matki ogromne znaczenie ma poczucie, że wszystko zostało wcześniej dobrze zaplanowane i że restauracja rozumie osobisty charakter tego spotkania – podkreśla Piórkowski.
Dla branży ma to dziś bardzo konkretne znaczenie biznesowe. W czasie rosnących kosztów i coraz trudniejszej walki o lojalność gościa restauracje coraz częściej konkurują już nie tylko kuchnią czy ceną, ale jakością całego doświadczenia.
Personalizacja nową walutą gastronomii
Coraz większą rolę odgrywa więc personalizacja i świadome projektowanie doświadczeń gości. Restauracje próbują dziś rozumieć nie tylko to, co gość chce zjeść, ale również z jakiej okazji przychodzi i jakich emocji szuka.
Personalizacja jest obecnie nową walutą gastronomii. To już nie jest wyłącznie sprzedaż stolika i kolacji, ale budowanie wspomnienia, które zostanie z gościem na lata – zaznacza prezes MojStolik.pl.
Jak podkreśla, ogromne znaczenie ma dziś także organizacja pracy restauracji, automatyzacja rezerwacji oraz możliwość skupienia się na jakości obsługi zamiast na chaosie operacyjnym.
„Nic dziś nie muszę”
Być może właśnie dlatego współczesny Dzień Matki coraz mniej przypomina tradycyjne rodzinne święto oparte na organizacji i obowiązkach, a coraz bardziej próbę oddania kobietom czegoś, czego na co dzień często im brakuje — kilku godzin odpoczynku, poczucia zaopiekowania i wieczoru bez odpowiedzialności. Dla wielu matek to właśnie staje się dziś prawdziwym luksusem.
oprac. H.Handkowska
źródło: biuro prasowe Magnolia