Burger od dawna przestał być jedynie symbolem fast foodu. Dziś to jedna z najmocniejszych kategorii w gastronomii – obecna zarówno w sieciach, lokalnych burgerowniach, jak i w segmencie delivery.

Jeszcze kilka lat temu burger kojarzył się głównie z wyjściem na miasto. Obecnie coraz częściej trafia do domów jako szybki, wygodny i sycący posiłek zamawiany po pracy czy podczas wieczornego relaksu. Jak wynika z danych platformy Glovo, największy ruch w kategorii burgerów przypada między godziną 17:00 a 19:00, co pokazuje, że konsumenci traktują go dziś jako pełnoprawną opcję obiadowo-kolacyjną.

Burger w dostawie napędza lokalną gastronomię

Rosnąca popularność burgerów w delivery sprawia, że obok dużych sieci coraz większą rolę odgrywają mniejsze, lokalne restauracje. Platformy zamówieniowe pozwalają im docierać do nowych klientów i budować rozpoznawalność bez konieczności inwestowania w rozbudowaną sieć lokali.

To właśnie różnorodność stała się jednym z najmocniejszych atutów tej kategorii. Klienci mogą wybierać między klasycznymi burgerami wołowymi, autorskimi kompozycjami premium, wariantami inspirowanymi kuchniami świata czy coraz popularniejszymi opcjami roślinnymi.

Polska pozostaje jednym z najmocniejszych rynków burgerowych dla Glovo i znajduje się w TOP3 krajów pod względem liczby zamówień tej kategorii. Największą dynamikę wzrostów notują Warszawa, Gdańsk, Kraków, Łódź i Wrocław.

Smash burger jednym z najmocniejszych trendów

Jednym z najbardziej widocznych trendów ostatnich miesięcy pozostaje smash burger. Technika polegająca na spłaszczaniu mięsa na gorącej płycie pozwala uzyskać mocno karmelizowaną powierzchnię i charakterystyczną chrupkość, która szybko zdobyła popularność również w Polsce.

– Już kilka lat temu postawiliśmy na smash burgery i fajnie widzieć, jak ten trend dziś nabiera rozpędu. Pojawia się coraz więcej nowych miejsc, a klienci chętnie próbują różnych wariantów – mówi Lucas Pollier, właściciel Smashny Burger.

Trend ten dobrze wpisuje się w oczekiwania współczesnych konsumentów, którzy szukają intensywnego smaku, prostego składu i szybkiego serwisu.

Rośnie znaczenie burgerów roślinnych

Rynek burgerów zmienia się także pod względem preferencji żywieniowych. Coraz większe znaczenie zyskują warianty plant-based oraz oferta skierowana do fleksitarian. Według danych BEUC około 30 proc. Europejczyków deklaruje ograniczanie spożycia mięsa, a raport Future Market Insights wskazuje, że segment burgerów roślinnych rozwija się w tempie ok. 16 proc. rocznie.

Dla gastronomii oznacza to konieczność rozszerzania menu i tworzenia propozycji odpowiadających różnym stylom odżywiania. Burgery roślinne coraz częściej przestają być dodatkiem do karty, a stają się pełnoprawną kategorią sprzedażową.

Burger coraz mocniej wpisuje się w codzienność

Popularność burgerów dobrze pokazują także dane dotyczące wartości zamówień. Jak wynika z analizy Glovo, najwyższe rachunki z burgerami w 2025 roku sięgały nawet 953 zł, a zamówienia składające się wyłącznie z burgerów przekraczały 400 zł.

Jednocześnie globalny rynek burgerów nadal dynamicznie rośnie. Według raportu „Hamburger Market Research Report 2034” jego wartość wyniosła ok. 126,4 mld USD w 2025 r., a do 2034 r. ma wzrosnąć do niemal 248 mld USD. Rozwój napędzają przede wszystkim delivery, szybka gastronomia oraz rosnące znaczenie wygodnych formatów posiłków.

Burger pozostaje więc jedną z najbardziej uniwersalnych kategorii gastronomicznych. Łączy szybkość serwisu, możliwość personalizacji i łatwość dostawy, a jednocześnie coraz częściej wychodzi poza stereotyp klasycznego fast foodu. Dziś to produkt, który stale ewoluuje – od smash burgerów po warianty premium i roślinne – skutecznie odpowiadając na zmieniające się oczekiwania konsumentów.

Analiza opiera się na anonimowych danych transakcyjnych platformy Glovo i obejmuje zamówienia zrealizowane w Polsce w latach 2025–2026.

oprac. H.Handkowska

źródło: Glovo

Udostępnij artykuł