Polski restaurator brutalnie pobity w Brukseli po fałszywych oskarżeniach o rasizm

Aktualności

Polski restaurator brutalnie pobity w Brukseli po fałszywych oskarżeniach o rasizm

Właściciel restauracji Lil Bao w Brukseli, Michał Mytkowski, stał się ofiarą agresji podczas protestów przeciwko zmianom w belgijskim systemie edukacji. Po próbie odzyskania krzesła zabranego z ogródka lokalu został publicznie oskarżony o rasizm, a następnie zaatakowany przez uczestników demonstracji.

Do zdarzenia doszło na początku czerwca br. w centrum Brukseli, gdzie odbywał się protest przeciwko planowanym reformom w oświacie. Jak relacjonuje Michał Mytkowski, właściciel restauracji Lil Bao, jeden z demonstrantów zabrał krzesło należące do lokalu. Gdy restaurator próbował odzyskać wyposażenie restauracji, sytuacja szybko eskalowała.

Według jego relacji część protestujących zaczęła oskarżać go o rasizm i nawoływać do bojkotu restauracji. Chwilę później przedsiębiorca został otoczony przez tłum i pobity. W wyniku zdarzenia doznał obrażeń, a straty dotknęły również prowadzony przez niego lokal.

Restaurator podkreśla, że zarzuty były całkowicie bezpodstawne. Jak zaznacza, prowadzi restaurację wspólnie z żoną pochodzącą z Tajwanu, a zespół lokalu tworzą pracownicy różnych narodowości. Jego zdaniem oskarżenie o rasizm stało się pretekstem do wywołania agresji.

Sprawa odbiła się szerokim echem zarówno w mediach, jak i w środowisku gastronomicznym. Pokazuje również, z jakimi wyzwaniami mogą mierzyć się właściciele restauracji działających w centrach dużych miast, szczególnie podczas masowych zgromadzeń i protestów. Oprócz ryzyka zniszczenia mienia coraz częściej pojawia się także zagrożenie związane z hejtem w mediach społecznościowych, który może błyskawicznie przełożyć się na realne konsekwencje dla biznesu.

Źródło: Gazeta Prawna, RMF FM

Oprac. H.Handkowska

FOT. Instagram lilbao.be