Nowa restauracja w Elektrowni Powiśle stawia na nowoczesną kuchnię polską

Nowa restauracja w Elektrowni Powiśle stawia na nowoczesną kuchnię polską

12 czerwca w Elektrowni Powiśle otworzy się harvest – nowy adres na kulinarnej mapie Warszawy, zbudowany wokół idei wspólnego stołu. To miejsce, które celebruje rytuały dnia: śniadania bez pośpiechu, lunche będące chwilą oddechu od miejskiego tempa, długie kolacje i weekendowe spotkania, które przeciągają się do późnego popołudnia.

Miejsce, do którego się wraca

harvest powstał z myślą o spotkaniach przy stole – tych spontanicznych i tych wyczekiwanych. To koncept oparty na gościnności, jakości i swobodnej atmosferze. Z jednej strony odpowiada na tempo miasta, z drugiej daje przestrzeń, by na chwilę się zatrzymać. To restauracja, która płynnie wpisuje się w rytm Warszawy – od pierwszej kawy o poranku, przez lunchowe spotkania, aż po wieczory, gdy Powiśle pokazuje swoje najbardziej klimatyczne oblicze.

Sezonowość, prostota, jakość

Kuchnia harvest opiera się na dobrze znanych polskich smakach, podanych w lżejszej, bardziej współczesnej formie. Istotną rolę odgrywa sezonowość, prostota oraz jakość produktów. Menu ma łączyć to, co rozpoznawalne i bliskie, z nowoczesnym podejściem do kompozycji i serwisu.

W karcie pojawią się odniesienia do polskiej tradycji stołu. Znajdą się w niej wypiekane na miejscu pieczywo i desery, sezonowe warzywa od lokalnych dostawców oraz smaki stworzone do wspólnego celebrowania posiłków. To dania zakorzenione w rodzimej kuchni, które przywołują znajome skojarzenia, ale opowiadają je współczesnym językiem. Wśród nich są m.in. schabowy w puszystej panierce, ręcznie lepione pierogi z gęsiną, matias z cebulką czy rosół z trzech mięs z lubczykowymi lanymi kluskami.

Ważnym elementem oferty będą również codzienne śniadania. Obok klasycznych propozycji serwowanych na domowym, rzemieślniczym pieczywie pojawi się także faworyt harvest – gryczotto z sezonowymi warzywami i jajkiem. Trudno przejść obojętnie także obok sekcji podpłomyków – prostych w formie, a jednocześnie szlachetnych, wypiekanych na świeżo i przyjemnie chrupiących. Uwagę przyciąga również drożdżowa cynamonka w wersji XXL, która ma szansę stać się znakiem rozpoznawczym harvest i obowiązkowym punktem porannych wizyt.

Dopełnieniem kulinarnej oferty jest rozbudowane menu barowe. Goście znajdą w nim m.in. autorskie koktajle, rzemieślnicze piwa oraz starannie wyselekcjonowane wina – również w wersjach bezalkoholowych.

Restauracja wpisana w rytm dnia

Restauracja stawia na naturalność i dostępność – otwiera się na wszystkich, którzy chcą zwolnić i cieszyć się ulotną chwilą. W centrum uwagi pozostają drobne przyjemności dnia codziennego: te momenty, które nie potrzebują specjalnej oprawy, by znaczyły wiele. W budowaniu atmosfery ważną rolę odgrywa design.

Projektując harvest, chcieliśmy stworzyć wnętrze, które będzie naturalnym przedłużeniem idei miejsca. Takie, które nie dominuje, ale towarzyszy ludziom i spotkaniom. To przestrzeń zbudowana na ciepłych materiałach, miękkim świetle i detalach, które z czasem odkrywa się stopniowo. Nowoczesna, ale pozbawiona chłodu. Współczesna, ale z subtelną nutą nostalgii. Zależało nam na stworzeniu miejsca, które przywołuje emocje podobne do tych, jakie towarzyszą ulubionym smakom z dzieciństwa – znajomym, kojącym i dającym poczucie komfortu. Takiego, do którego chce się wracać zarówno na codzienne śniadanie, rodzinny obiad, jak i długi wieczór z przyjaciółmi. harvest zmienia się wraz z rytmem dnia i ludźmi, którzy go wypełniają. To właśnie oni są najważniejszym elementem tego wnętrza – komentuje Vasyl Chornyy z CREATIVE DIRECTION design bureau.

Nowe miejsce w Elektrowni Powiśle

Otwarcie harvest zaplanowano na 12 czerwca. Restauracja zajmie przestrzeń przy ul. Dobrej 42 w Elektrowni Powiśle – jednym z najbardziej dynamicznych i najchętniej odwiedzanych punktów na gastronomicznej mapie stolicy.

Źródło: Inf. Prasowa
Oprac. Zbyszko Zalewski