Każdy Europejczyk wytwarza średnio w ciągu roku 132 kg odpadów żywnościowych i 12 kg odzieżowych i obuwniczych – wskazują dane KE. W walce z rosnącą ilością odpadów w tych kategoriach mają pomóc nowe regulacje, które we wrześniu przyjął Parlament Europejski. Wyznaczają one cele ograniczenia marnowania żywności i wprowadzają odpowiedzialność producentów tekstyliów, ubrań i obuwia za powstające z ich produktów odpady, co będzie się wiązało z pokrywaniem kosztów systemu.
Zgodnie z zaproponowanymi zmianami w dyrektywie ramowej w sprawie odpadów (RDW) do końca 2030 roku ma zostać ograniczone marnowanie żywności w sektorze przetwórstwa i produkcji żywności o 10 proc. i w handlu detalicznym, gastronomii, usługach żywieniowych oraz gospodarstwach domowych o 30 proc. (w przeliczeniu na mieszkańca) względem średniej z lat 2021–2023.
Każdego roku w UE powstaje prawie 60 mln t odpadów żywnościowych. To 132 kg na osobę i strata w wysokości 132 mld euro. Jest to nie tylko problem ekonomiczny, etyczny i społeczny, bo jak wskazuje Eurostat, ponad 42 mln ludzi nie może sobie pozwolić na posiłek wysokiej jakości co drugi dzień, ale też środowiskowy. Według KE marnowana żywność prowadzi do powstania ok. 16 proc. całkowitych emisji gazów cieplarnianych z systemu żywnościowego Unii.
Badanie Eurostatu z 2024 roku wskazuje, że za połowę wyrzucanej żywności odpowiadają gospodarstwa domowe (54 proc., czyli 72 kg na mieszkańca). 19 proc. powstaje przy produkcji produktów spożywczych i napojów (25 kg na mieszkańca), 11 proc. w restauracjach i punktach gastronomicznych (15 kg na mieszkańca), 8 proc. w handlu detalicznym i innej dystrybucji żywności (11 kg).
Zgodnie z zaproponowanymi w PE przepisami państwa członkowskie będą musiały podjąć działania, aby podmioty gospodarcze mające istotny wpływ zarówno na wytwarzanie odpadów żywnościowych, jak i na ich redukcję ułatwiały przekazywanie niesprzedanej żywności nadającej się do spożycia przez ludzi.
Z kolei wobec producentów wprowadzających tekstylia na rynek UE pojawi się obowiązek pokrywania kosztów ich zbiórki, sortowania i recyklingu w ramach nowych systemów rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP). Każde państwo członkowskie będzie miało 30 miesięcy od wejścia w życie dyrektywy na wprowadzenie takiego systemu. Przepisy te będą dotyczyły wszystkich producentów, w tym korzystających z handlu elektronicznego, niezależnie od tego, czy prowadzą działalność w UE, czy poza nią. Mikroprzedsiębiorstwa będą miały dodatkowy rok na spełnienie wymogów ROP.
Nowe przepisy obejmą takie produkty jak odzież i dodatki, nakrycia głowy, obuwie, koce, pościel, bielizna stołowa i kuchenna oraz zasłony. Z inicjatywy PE państwa członkowskie będą mogły ustanawiać również systemy ROP dla producentów materacy. Jak wskazali europosłowie, przy ustalaniu wysokości składek finansowych w ramach systemów ROP państwa członkowskie powinny także uwzględniać zjawisko ultra- i fast fashion.
Od 1 stycznia br. państwa członkowskie mają już obowiązek zapewnić selektywną zbiórkę odpadów typu obuwie, odzież i tekstylia, dzięki czemu więcej ich ma trafiać do recyklingu, a mniej na składowiska odpadów.
Europejczycy generują co roku 12,6 mln t odpadów tekstylnych. Same ubrania i obuwie to 5,2 mln t odpadów, co daje ok. 12 kg na osobę rocznie. KE szacuje, że mniej niż 1 proc. tekstyliów na świecie jest dziś poddawanych recyklingowi i wykorzystywanych w produkcji nowych rzeczy.
Państwa członkowskie będą miały 20 miesięcy od wejścia w życie przepisów na ich transpozycję do prawa krajowego.
źródło: Newseria
oprac.: K. Walkowiak
fot.: Pexels