Grill pozostaje jednym z najmocniejszych sezonowych trendów w gastronomii, ale samo menu mocno się zmienia. Obok klasycznej karkówki i kiełbasy coraz większą rolę odgrywają street food, burgery, kuchnia roślinna i lekkie, warzywne propozycje. Goście oczekują dziś różnorodności, a lokale muszą łączyć tradycyjne grillowanie z nowoczesnym podejściem do sezonowej kuchni.
– Grill nadal wiedzie prym i dla wielu Polaków pozostaje numerem jeden w sezonowym menu. Dziś jednak grillowane jedzenie stało się częścią znacznie większego kulinarnego miksu. Mocną konkurencją są food trucki i kuchnia roślinna. Kiedyś szliśmy po prostu „na grilla”, dziś wybieramy miejsca, gdzie grill jest jedną z wielu dostępnych opcji – mówi Dawid Łagowski, szef kuchni Hotelu Ilonn Poznań.
Jak podkreśla, klasyczne menu grillowe nadal opiera się na karkówce, kurczaku, kaszance czy kiełbasie. Jednocześnie coraz większą popularnością cieszą się burgery, pulled pork, kanapki z pastrami oraz street food inspirowany kuchniami świata.
Coraz mocniej widoczny jest także trend roślinny. Goście chętnie wybierają grillowane warzywa, szparagi, roślinne kanapki, hummusy, sałatki czy warzywne koktajle. – Dziś wszystko zależy od towarzystwa i oczekiwań gości. My, jako szefowie kuchni, musimy umieć pogodzić różne potrzeby przy jednym stole. Jeśli się to udaje, to właśnie jest nasz sukces – dodaje Dawid Łagowski.
oprac. H.Handkowska