IGHP: Branża hotelowa potrzebuje 2,2 mld zł pomocy finansowej

Aktualności

IGHP: Branża hotelowa potrzebuje 2,2 mld zł pomocy finansowej

17 grudnia 2020

 

Izba przypomniała, że od 7 listopada w Polsce obowiązują surowe obostrzenia dotyczące działalności hoteli – do 27 grudnia mogą one przyjmować wyłącznie gości w podróży służbowej, sportowców biorących udział w zgrupowaniach lub zawodach oraz lekarzy i pacjentów.

Tak radykalne ograniczenia bezpośrednio wpłynęły na fatalne wyniki branży. Średnie obłożenie hoteli w listopadzie było, odmiennie niż w poprzednich miesiącach, mało zróżnicowane, z bardzo wyraźnym pogorszeniem się tego wskaźnika. Aż 88% obiektów odnotowało średnią frekwencję poniżej 20%, z czego blisko 60% obiektów poniżej 10%. Frekwencję powyżej 30 proc. zadeklarowało zaledwie 6% hoteli – czytamy.

Według Izby, listopad to kolejny miesiąc, tym razem już dramatycznego pogorszenia się wyników w stosunku do ankiety z poprzedniego miesiąca.

“Warto podkreślić, że w listopadzie, podobnie jak w październiku, nie ma różnicy we wskaźnikach obłożenia pomiędzy hotelami położonymi w miastach i poza nimi. Oznacza to, że hotele pobytowe notują równie fatalne wyniki jak obiekty miejskie, a Polski Bon Turystyczny nie kreuje dodatkowego popytu na usługi hotelarskie poza sezonem urlopowym” – wskazuje Marcin Mączyński z IGHP.

Z badania wynika, że 81% hoteli podaje stan rezerwacji na grudzień nieprzekraczający 10% posiadanych pokoi. Odpowiednio dla stycznia 2021 roku jest to 88% hoteli, a dla lutego 87%.

Blisko połowa ankietowanych hoteli (45%) nie zdecydowała się w ogóle na rozpoczęcie sprzedaży oferty świątecznej. Z tych, które sprzedaż oferty prowadzą, 67% deklaruje poziom anulacji potwierdzonych wcześniej rezerwacji powyżej 80%. Analogiczne dane dla obiektów typowo wypoczynkowych prezentują odpowiednio: 15% nie sprzedawało oferty, a 68 proc. spośród hoteli sprzedających ofertę świąteczną deklaruje poziom anulacji rezerwacji powyżej 80% – czytamy.

Podobna sytuacja dotyczy oferty sylwestrowej, gdzie prawie połowa (49%) wszystkich ankietowanych hoteli nie zdecydowała się w ogóle na rozpoczęcie jej sprzedaży, a 55% z pozostałej grupy hoteli deklaruje poziom rezerwacji poniżej 20%. Analogiczne dane dla obiektów wypoczynkowych prezentują odpowiednio: 18 proc. nie sprzedaje oferty, a 50% deklaruje poziom rezerwacji poniżej 20%. Z kolei ponad połowa (53%) spośród wszystkich ankietowanych hoteli nie zdecydowała się w ogóle na rozpoczęcie sprzedaży oferty ferii zimowych, a 73% z pozostałej grupy hoteli deklaruje aktualny poziom rezerwacji poniżej 20% – podano.

Z badania wynika, że 84% hoteli ma lub deklaruje, że w najbliższym czasie będzie miało, trudności związane z utrzymaniem płynności finansowej.

Jak wskazała Izba, utrzymujące się od kilku miesięcy lub spodziewane problemy z utrzymaniem płynności finansowej, realny brak wsparcia finansowego dla branży hotelarskiej w uchwalonej niedawno przez Sejm Tarczy finansowej 6.0 oraz przygotowywany program pomocy państwa w ramach Tarczy PFR 2.0, sprowokowało pytanie o szacunki koniecznego poziomu pomocy dla zachowania płynności hoteli w okresie 6 miesięcy, tj. od listopada 2020 do kwietnia 2021.

“Wyniki uzyskanych danych są bardzo zbliżone do przeprowadzonych już dwukrotnie przez Izbę szacunków, z których wynika, średni poziom zapotrzebowania na wsparcie w okresie ww. 6 miesięcy wyniósł 1,3 mln zł na obiekt, a bardziej precyzyjnie, średnio 15 tys. zł na pokój. Ten drugi wskaźnik pozwala oszacować niezbędną pomoc dla branży hotelowej z ok. 147 tys. pokojami na blisko 2,2 mld zł” – podała IGHP.

Izba Gospodarcza Hotelarstwa Polskiego od 2003 roku reprezentuje środowisko biznesu hotelowego i gastronomicznego w kontaktach z administracją państwową na szczeblu lokalnym, regionalnym, krajowym oraz na forum Unii Europejskiej. Jest największą organizacją samorządu gospodarczego w branży hotelarskiej – czytamy na stronie Izby.

źródło: PAP

oprac. red.

fot. pixabay.com.pl