Ogródki restauracyjne żyją własnym rytmem – dynamicznym, często uzależnionym od pogody – mówi Paweł Kałuski, Executive Chef Sofitel Warsaw Victoria. – Dlatego inwestujemy w rozwiązania, które pozwalają maksymalnie wykorzystać tę przestrzeń: markizy i ogrzewanie zapewniają gościom komfort niezależnie od warunków. Menu traktujemy jako naturalne rozszerzenie restauracji – spójne z jej konceptem, ale dostosowane do lżejszej, bardziej swobodnej formy konsumpcji na świeżym powietrzu. Doskonale sprawdzają się tu sałatki, orzeźwiające chłodniki i mocktaile.
Operacyjnie stawiamy na maksymalne skrócenie ścieżki zamówienia – wdrożyliśmy oddzielną stację do checkowania POS, co realnie przyspiesza czas od przyjęcia zamówienia do jego realizacji. W tym sezonie rozszerzamy również ofertę o weekendowe śniadania w ogrodzie – z croissantami, świeżymi dodatkami i kieliszkiem szampana, budując tym samym nowy rytuał spotkań w przestrzeni Sofitel.
W naszym ogródku stawiamy na specjalnie dedykowane menu – w tym roku wyjątkowe, bo celebrujemy 50-lecie hotelu. Inspiracją jest pięć dekad ikon Sofitel Warsaw Victoria, co przekładamy na nowoczesne interpretacje klasyków. Kluczem do sukcesu ogródka nie jest jednak wyłącznie kuchnia, ale całościowe doświadczenie: atmosfera, starannie dobrana muzyka, dopracowane dekoracje kwiatowe oraz dedykowany, uważny serwis. Dlatego co roku organizujemy uroczyste otwarcie ogródka, będące oficjalnym rozpoczęciem sezonu letniego.

oprac. H.Handkowska
fot. fb Sofitel Warsaw Victoria