Velvet CARE przyspiesza rozwój. Producent papierowych artykułów higienicznych uruchomił w fabryce w Kluczach kolejną maszynę papierniczą oraz największy w Polsce bezobsługowy magazyn. Równocześnie firma stawia na ekspansję zagraniczną, tworząc nową spółkę odpowiedzialną za rozwój sprzedaży na rynku niemieckim i w Europie Zachodniej. Poradnik Restauratora uczestniczył w tym wydarzeniu.
Velvet CARE to lider na polskim rynku papierowych artykułów higienicznych takich jak papier toaletowy, chusteczki higieniczne czy papierowe ręczniki. W swoich zakładach w Polsce i Czechach zatrudnia w sumie ponad 1300 pracowników, a główna fabryka w Kluczach jest w stanie produkować 3,7 mln ton rolek papieru toaletowego dziennie.
Tylko w ubiegłym roku jako grupa wygenerowaliśmy prawie około 1,8 miliarda złotych przychodu, wysyłając nasze produkty na 26 rynków w Europie – mówi Paweł Bajorek, prezes zarządy Velvet CARE.
Wielkie wyzwanie logistyczne
Mimo pozycji zdecydowanego lidera na polskim rynku, firma nie spoczywa na laurach i właśnie pochwaliła się nowymi inwestycjami. Pierwszą z nich jest czwarta maszyna papiernicza uruchomiona pod koniec grudnia w fabryce w Kluczach, która znacząca zwiększyła moce przerobowe firmy.
Zakup, transport i montaż ogromnej ważącej ponad 150 ton maszyny papierniczej to wielkie wydarzenie w historii firmy i nie lada wyzwanie logistyczne. Wyprodukowany w Szwecji cylinder maszyny o średnicy 5,5 metra do zakładu w Kluczach dotarł drogą morską, rzeczną i specjalistycznym transportem drogowym. Ale samo jego dostarczenie na miejsce to nie wszystko. Trzeba było jeszcze umieścić go bezpiecznie w hali, a wszystkie prace były prowadzone na terenie normalnie działającej fabryki.
W jednym czasie w obszarze budowy pracowało około 550 osób – zdradza Sławomir Grzybek, kierownik Działu Projektów Kapitałowych w Velvet CARE.

Magazyn na 42 tys. palet, który pracuje bez udziału człowieka
Drugą imponującą inwestycją w zakładzie w Kluczach jest w pełni zautomatyzowany bezobsługowy magazyn.
– Na terenie zakładu jest bardzo duża zabudowa, więc mamy coraz mniej miejsca i żeby to miejsce wykorzystać lepiej, poszliśmy w kierunku magazynu wysokiego składowania – wyjaśnia Wanda Ciesielczuk, wiceprezes zarządu Velvet CARE, regionalny dyrektor produkcji i techniki.
Magazyn ma aż 33 metry wysokości i mieści 42 tys. palet i jeśli chodzi o pojemność, jest największym tego typu obiektem w Polsce. W całości jest obsługiwany automatycznie bez udziału człowieka. Tak wielki budynek, w którym składuje się tak łatwopalny materiał jak papier, wymaga też odpowiedniego systemu przeciwpożarowego.
– Zdecydowaliśmy się też na inertyzację, czyli obniżenie zawartości tlenu w budynku do poziomu, który uniemożliwia, aby w środku powstał jakikolwiek zapłon – wyjaśnia Sławomir Grzybek. – Jest to system w 100 % prewencyjny. Uniemożliwia powstanie pożaru w przeciwieństwie do zraszaczy, które uruchamiają się dopiero, gdy dojdzie do pożaru.

Velvet CARE chce zwiększyć swoją obecność na rynkach zachodniej Europy
To nie koniec inwestycji Velvet CARE. Właśnie trwają przygotowania do uruchomienia jesienią nowego zakładu w Sulęcinie, gdzie mają powstać dwie nowe linie produkcyjne. Ma być głównym zapleczem dla nowej spółki, którą kilka dni temu powołano do życia – Velvet CARE Germany. Jej celem jest zwiększenie obecności firmy na rynkach niemieckim, austriackim i szwajcarskim.
– W ciągu trzech lat obrót, który generujemy i wolumen, który wysyłamy na te rynki, chcemy potroić. A potem, żeby było jeszcze ciekawiej, to w ciągu kolejnych dwóch lat ten potrojony wynik chcemy podwoić – zapowiada Paweł Bajorek.


Oprac. Zenon Kubiak