Kuchnia wege z roku na rok zyskuje na popularności. Styczeń to idealny moment, by rozpocząć roślinną przygodę w lokalu i sprawdzić reakcje gości. Nie trzeba od razu tworzyć rozbudowanej karty – wystarczy rozgrzewająca zupa, dwa–trzy dania główne oraz deser, najlepiej w wersji wegańskiej – mówi Katarzyna Gubała, diet coach i wege ambasadorka.
Warto uważnie obserwować odwiedzających: czy sięgają po nowe propozycje i czy dopytują o kolejne dania. O udziale lokalu w Veganuary koniecznie poinformujcie obsługę – to właśnie kelnerzy i kelnerki najskuteczniej rekomendują nowości. Dobrym pomysłem będzie również kartka na drzwiach oraz post w mediach społecznościowych z informacją, że lokal dołącza do światowego miesiąca kuchni roślinnej.
Najważniejsze, by goście wyszli najedzeni, zaskoczeni smakiem i aromatem potraw. Nie zapominajcie przy tym o food costach – kuchnia roślinna może być jednocześnie niedroga, prosta w przygotowaniu, a przy tym wartościowa, zdrowa i naprawdę smaczna.
oprac. H.Handkowska