Już po raz czwarty pięciu szefów kuchni z różnych stron Polski połączyło swoje siły i wspólnie przygotowało kolację 10 Rąk – 10 Momentów, której tematem przewodnim była ziemia. Wydarzenie odbyło się 9 listopada w Heron Live Hotel. 10 daniowe, autorskie menu przygotowywane było na oczach wszystkich gości.

Na początku kolacji uczestnicy skosztowali amuse-bouche przyrządzonego przez Wojciecha Harapkiewicza, szefa kuchni restauracji Boreczna w Michałkowej. Zaserwował danie złożone z serca jelenia/buraka/amarantusa. Następnie na stołach pojawiły się kolejno zakąska zimna i ciepła. Przystawkę zimną opartą na produktach z wołowiny w połączeniu z ziemią słodową/lnianką/ topinamburem/palonym masłem/czarnym bzem przygotował Mateusz Ciołko – szef kuchni restauracji Spokojna 2 w Lublinie. O przystawkę ciepłą zadbał natomiast Krzysztof Małocha - szef kuchni w Heron Live Hotel. Na Jego talerzu dominowały pieczone ślimaki/czarny czosnek/chorizo/bergamotka. Przygotował on także kolejne danie, czyli pastę, którą było ravioli z foie gras/tarta gęś/słonecznik. Następnie na stoły podano zupę wykonaną przez Mateusza Ciołko - consome z ziemniaka z grasicą cielęcą/ truflą/grzybami bukowymi - oraz danie rybne. Wojciech Harapkiewicz zdecydował się przygotować gruper truskawkowy ze skorzonerą/marchwią/rokitnikiem. Intermezzo i danie mięsne należało do Dominika Narlocha - szefa kuchni w restauracji Cucina w Poznaniu. Jogurt z tymiankiem/prosecco/ strzelającym cukrem delikatnie oczyścił kubki smakowe pod danie główne filet z kaczki/ puder z buraka/szpik kostny/koper włoski. Słodki finał kolacji należał do Konrada Korszli – szefa cukierni w Heron Live Hotel. Po predeserze, czyli musie kalafiorowym/z białą czekoladą/tostowanym pieczywem przyszedł czas na deser. Lody borowikowe z miodem i czekoladą oraz ciekawy sposób ich podania były kapitalnym zakończeniem kolacji. Uzupełnieniem ich smaku był digestive, czyli tym razem cafe negroni przygotowany przez Piotra Cymorka baristę w Heron Live Hotel.

Wystrój sali i stołów utrzymany był w ciemnej kolorystyce i nawiązywał do ziemi. Poza serwowanymi daniami stałą dekoracją stołów były donice z darami ziemi, których można było smakować. Przygotowane zostały przez kuchnię i cukiernię Heron Live Hotel.

Do każdego dania kelnerzy podawali wino lub wódkę starannie wyselekcjonowane przez sommeliera, Dawida Migacza.

Kolacja 10 rąk – 10 momentów to autorski projekt Heron Live Hotel ***** mający na celu dostarczenie niezapomnianych wrażeń smakowych.

Fot. Marcin Baran Fotografia Wokoło, theFaith Studio

011_MB2_1697
011_MB2_1697
030_MB2_1704
030_MB2_1704
283_MB2_1765
283_MB2_1765
384_MB1_2512
384_MB1_2512
574_MB2_1806
574_MB2_1806
LUM_2730
LUM_2730
LUM_3336
LUM_3336
LUM_3407
LUM_3407
LUM_3513
LUM_3513
529_MB1_2633
529_MB1_2633
448_MB1_2572
448_MB1_2572
LUM_3526
LUM_3526
LUM_3707
LUM_3707

 

Najpopularniejsze