W 2026 r. ogromne znaczenie będą miały rzemiosło i własna produkcja – mówi Tomasz Czarnecki, szef kuchni restauracji Boreczna. Restauracje, które pieką własny chleb, robią swoje wyroby, lody czy podstawowe dodatki na miejscu, dbają o autentyczność i zaufanie gości. To powrót do fundamentów gastronomii.
Warta zauważenia jest również tendencja do odchudzania karty: – Krótkie menu pozwala skupić się na jakości, sezonowości i powtarzalności, a nie na półproduktach czy nadprodukcji. Dostrzegam też wyraźny trend – coraz mniej alkoholu, szczególnie wśród młodych gości. Restauracje stają się miejscem spotkań, rozmowy i jedzenia, a nie konsumpcji procentów. To zmienia sposób myślenia o ofercie i doświadczeniu przy stole – podsumowuje Czarnecki.
oprac. H.Handkowska