W 2026 r. rynek HoReCa w Polsce stanie się jeszcze bardziej wymagający, jednocześnie otwierając szerokie możliwości przed tymi, którzy potrafią uważnie słuchać swoich klientów i konsekwentnie odpowiadać na ich potrzeby – prognozuje Michał Świerad, sekretarz zarządu OSSKiC. Jak podkreśla, branża wchodzi w nowy rok z wyraźnym zwrotem ku personalizacji i jakości.
– Restauratorzy coraz częściej budują swoje strategie wokół jasno określonych grup docelowych, dostosowując zarówno ofertę, jak i komunikację marketingową do oczekiwań konkretnych konsumentów. Uniwersalne rozwiązania przestają się sprawdzać – goście oczekują spersonalizowanych doświadczeń, odpowiadających ich stylowi życia, potrzebom i wartościom – zauważa.
Zdaniem Michała Świerada rośnie także świadomość konsumentów. – Najtańsze oferty tracą na znaczeniu, ponieważ nie dostarczają realnej wartości. Goście chcą dziś czegoś więcej niż tylko posiłku czy noclegu. Poszukują doświadczeń, których sami nie byliby w stanie odtworzyć, a które pozostają w pamięci na długo. To sprawia, że restauratorzy muszą łączyć kreatywność z pragmatyzmem, a hotelarze – inwestować w autentyczność i transparentność.
Ekspert zwraca również uwagę na wyraźnie umacniające się segmenty rynku. – Hotele rodzinne coraz częściej inwestują w zaplecze dla dzieci, programy animacyjne oraz udogodnienia, które pozwalają rodzicom czuć się komfortowo i bezpiecznie. Z kolei obiekty premium koncentrują się na klientach zamożnych, dla których cena nie jest kluczowym kryterium wyboru – liczą się przede wszystkim jakość obsługi, unikalność oferty oraz możliwość przeżycia czegoś naprawdę wyjątkowego.
oprac. H.Handkowska