W gastronomii nie da się oddzielić relacji z gośćmi, budowania atmosfery, pracy z pasji i autentyczności od twardych realiów biznesowych. Jak podkreśla Marek Namysłowski, sekretarz Euro-Toques Polska oraz szef kuchni restauracji Straszny Dwór 1904 w Chodzieży, nadchodzący rok postawi przed branżą HoReCa szczególne wymagania w zakresie autentyczności, odpowiedzialności ekonomicznej oraz umiejętnego korzystania z nowych technologii.
– W 2026 roku restauratorzy i szefowie kuchni powinni postawić na proste, ale dobrze przemyślane rozwiązania. Krótkie, sezonowe menu oparte na lokalnych produktach to nie tylko wyższa jakość dań, lecz także realna kontrola kosztów i ograniczenie strat – zaznacza Namysłowski.
Ekspert zwraca uwagę, że goście coraz częściej poszukują smaków, które budzą emocje i przywołują wspomnienia – inspirowanych tradycyjną kuchnią i smakami dzieciństwa, ale podanych w nowoczesnej formie. – Powrót do klasycznych receptur i ograniczonej karty dań ułatwia zarządzanie kuchnią, stabilizuje food cost i skraca czas pracy zespołu. Już na etapie tworzenia menu warto myśleć o cenach – dania powinny być wycenione w sposób uczciwy, zachęcający do zamówienia i dający gościom poczucie realnej wartości – podkreśla.
Jak dodaje, odpowiedzialność ekonomiczna w gastronomii nie polega na oszczędzaniu na jakości, lecz na świadomym planowaniu oferty. – Wygrają te restauracje, które połączą spójną wizję kuchni z rozsądną kalkulacją, a jednocześnie konsekwentnie będą budować relacje z gośćmi. To właśnie autentyczność i konsekwencja staną się kluczowymi przewagami konkurencyjnymi – podsumowuje Marek Namysłowski.
oprac. H.Handkowska