Ferie zimowe pod znakiem nierównego obłożenia

Aktualności

Ferie zimowe pod znakiem nierównego obłożenia

02 lutego 2026

Tegoroczne ferie zimowe wyraźnie odbiegają od schematów znanych z poprzednich lat. Choć sezon tradycyjnie uznawany jest za jeden z kluczowych dla branży hotelarsko-gastronomicznej, przedsiębiorcy z popularnych kurortów mówią o dużych różnicach w obłożeniu i ostrożnych nastrojach.

Wraz z końcem stycznia zakończył się pierwszy turnus ferii zimowych. Przerwę szkolną rozpoczynają teraz dzieci z województw: dolnośląskiego, kujawsko-pomorskiego, łódzkiego, zachodniopomorskiego, małopolskiego oraz opolskiego. To moment szczególnie istotny dla hoteli, pensjonatów i restauracji działających w regionach turystycznych, dlatego branża uważnie analizuje aktualne obłożenie i realne zainteresowanie ofertą.

Jak wynika z relacji przedstawicieli organizacji branżowych, w największych i najbardziej rozpoznawalnych kurortach górskich obłożenie hoteli oscyluje na poziomie ok. 60–65 proc. Znacznie gorzej sytuacja wygląda w mniejszych miejscowościach oraz obiektach położonych poza ścisłymi centrami turystycznymi, gdzie frekwencja często nie przekracza 20–30 proc. Przedsiębiorcy podkreślają, że tak duże rozbieżności są rzadko spotykane w sezonie ferii.

Eksperci wskazują, że na obecną sytuację wpływa m.in. rozciągnięty kalendarz ferii zimowych, bliskość przerwy świąteczno-noworocznej oraz większa skłonność Polaków do krótszych, mniej kosztownych wyjazdów. Dodatkowo dobre warunki zimowe pojawiły się także poza klasycznymi regionami górskimi, co rozproszyło ruch turystyczny.

Dla branży HoReCa oznacza to konieczność elastycznego reagowania: promocji last minute, dostosowania oferty gastronomicznej do mniejszego ruchu oraz większego nacisku na lokalnych gości. Tegoroczne ferie pokazują, że nawet w szczycie sezonu zimowego pełne obłożenie nie jest już standardem, a przewidywalność rynku pozostaje dużym wyzwaniem.

Źródło: WP Turystyka

Oprac. H.Handkowska

fot. pixabay.com