Spowolnienie na rynku condohoteli

Hotele

Spowolnienie na rynku condohoteli

24 sierpnia 2022

Z raportu „Rynek hoteli oraz condohoteli w Polsce 2022”, przygotowanego przez Emmerson Evaluation, wynika, że zainteresowanie systemem condo wzrosło w czasie pandemii COVID-19, a przyczynił się do tego głównie brak korzystnego oprocentowania oszczędności w bankach. Osoby prywatne, ale także i przedsiębiorcy, z każdym rokiem coraz chętniej inwestowali w ten segment rynku nieruchomości.

Popularność projektów condo, apartamentów wakacyjnych była spowodowana dwoma czynnikami: u łatwiejszą możliwością pozyskania kapitału przez przedsiębiorców bezpośrednio z wpłat potencjalnych nabywców; i ucieczką inwestorów przed rosnącą inflacją, szczególnie gdy tego typu projekty reklamowano wysokimi stopami zwrotu. Na koniec 2021 r. podaż condohoteli i obiektów z apartamentami wypoczynkowymi na najważniejszych rynkach aglomeracji miejskich i lokalizacji turystycznych w porównaniu do 2020 r. wzrosła o około 3 000 apartamentów.

Dominującym rejonem pod względem podaży był obszar pasma nadmorskiego. Najwięcej inwestycji powstało w Kołobrzegu i Rogowie, a największym nowo otwartym obiektem był Shellter Hotel&Apartments, który w swojej ofercie posiada 550 apartamentów. Drugim najbardziej rozwijającym się regionem jest południe Polski, w tym wakacyjne obszary górskie. Jeżeli chodzi o największe aglomeracje, to nowe obiekty zostały uruchomione w Warszawie, Gdańsku i Gdyni. W Warszawie otwarto dwa obiekty Arche Hotel Poloneza II z 245 pokojami i Tulip Residences Targowa z 94 pokojami. W Gdańsku nowo powstałym obiektem jest Arche Hotel Dwór Uphagena, mający w swojej ofercie 256 lokali, a w Gdyni Apartgdynia z 87 lokalami na wynajem. Podaż nowych projektów i tych będących w planach jest bardzo duża. Zebrane przez nas dane wyraźnie pokazują kontynuację trendu wzrostowego w tym sektorze rynku.

Historia pokazuje, że obiekty tego typu w wielu przypadkach nie mogły osiągać przychodów, jakie były obiecywane w prospektach i umowach, co spotkało się z dużym rozczarowaniem nabywców. Mimo to popyt na apartamenty wakacyjne i condohotele ze strony inwestorów wciąż jest widoczny, co ma odzwierciedlenie w wysokich cenach, często wyższych niż w zagranicznych kurortach turystycznych.

Na rynku w tej chwili mamy ponad 35 tys. funkcjonujących condo lokali, około 5 tys. lokali jest w tej chwili w budowie, natomiast spodziewamy się, że trochę ten rynek będzie zamierał w związku z mniejszym popytem – ocenia Dariusz Książak, prezes zarządu Emmerson Evaluation. W kolejnym roku, dwóch latach dynamika będzie mniejsza, pewnie spadniemy do poziomu 2–3 tys. apartamentów budowanych w kolejnych latach.

W pasie nadmorskim funkcjonuje ponad 18 tys. apartamentów inwestycyjnych, a do 2024 roku ma ich być o 14 proc. więcej (dodatkowe 2,5 tys.). Podobna liczba ma powstać w pasie górskim, choć tu istniejąca baza jest znacznie mniejsza (ok. 12,5 tys. lokal). Następne w kolejności pod względem podaży są aglomeracje (ok. 8,7 tys. apartamentów plus 1 tys. nowych, które zostaną wybudowane do 2024 roku). Daleko w tyle jest Warmia i Mazury (tylko nieco ponad 1,1 tys. lokali), ale za to tutaj spodziewana dynamika do końca 2024 roku będzie największa (27,5 proc.).

Źródło: newseria.pl