Bunt przedsiębiorców i akcja #otwieraMY przynosi pożądany skutek. Według doniesień dziennikarzy rząd poczuł presję i zaczyna się uginać pod naporem, czego skutkiem ma być luzowanie obostrzeń w najbliższych tygodniach.


Chociaż przed kilkoma dniami restrykcje zostały przedłużone do 1 lutego, to jednak już teraz w gabinecie Mateusza Morawieckiego pojawiają się pomysły poluzowania części obostrzeń.

Jak podają dziennikarze RMF FM i Super Expressu 1 lutego jest datą graniczną: to właśnie od tego dnia mają wejść w życie złagodzenia obostrzeń. Na pierwszy ogień pójść by miały sklepy w galeriach handlowych, po nich natomiast otworzyć by się mogły hotele.

Dziennikarze natomiast nie mają dobrych wiadomości dla restauratorów i siłowni oraz klubów fitness. Według ich informacji, placówki te nie mają co w tej chwili liczyć na "odmrożenie" działalności. Na ten moment rząd zakłada, że będą mogły ją wznowić dopiero od wiosny.

Oprac. red.
Źródło: wp.pl

Najpopularniejsze