W związku z obostrzeniami związanymi z pandemią koronawirusa większość restauracji pracuje w trybie na wynos – mówi Bartosz Peter, ekspert Instytutu Kulinarnego Transgourmet. – Przestawienie się na system take away wymaga przygotowań. Po pierwsze warto przeanalizować aktualne menu pod kątem tego, jak poszczególne dania znoszą transport. Potrawy duszone, gulasze mięsne i warzywne, curry i potrawki oraz zupy dobrze trzymają temperaturę i formę w dostawie.

Po drugie w przypadkach niektórych restauracji niezbędna okaże się zmiana modelu biznesowego i transformacja z menu w stylu, np.: fine dining na bardziej casual. Oferta dań na wynos powinna być różnorodna i zawierać przekąski ziemnie, ciepłe, dania mięsne i bezmięsne.

Warto przemyśleć także opcję, w której konsument wykańcza danie samodzielnie w domu zgodnie z instrukcją szefa kuchni. W tym przypadku powinniśmy do zamówienia dołączyć szczegółową informację przygotowania poszczególnych składników. Możemy też taką instrukcję w formie filmu opublikować w kanałach społecznościowych restauracji, dzięki czemu możemy wzmacniać relację z gośćmi.

Pakując dania na wynos warto pamiętać, by branding naszej firmy, lokalu pojawił się na pudełkach. Opakowania to miejsce, które możemy wykorzystać jako formę kontaktu z gośćmi.

Przygotowując danie do transportu warto spakować poszczególne składniki osobno, tak by danie nie straciło na jakości ani na estetyce. Świeże zioła, kiełki, liście szpinaku, dodatki do zup czy curry można umieścić w papierowych torebkach. Dressing do sałatki oraz grzanki także powinny być spakowane osobno. Dzięki temu goście będą mogli się cieszyć nie tylko pełnią smaku, ale także świeżym, apetycznym posiłkiem. Zachęcam do oglądania szkoleń online udostępnionych za darmo na kanale YouTube Instytutu Kulinarnego, gdzie szczegółowo omawiam kwestie związane z przygotowanie menu na wynos oraz inne, które mogą pomóc udoskonalić biznes gastronomiczny.

oprac. red.

Najpopularniejsze