Świat koktajli to wybuchowa mieszanka dobrej zabawy, rzemieślniczych alkoholi i teatru w wykonaniu aktorskiej gry profesjonalnych barmanów. Jeszcze nigdy w przeszło dwustuletniej historii tej dziedziny gastronomii nie mieliśmy tak szerokiej palety możliwości jeśli chodzi o sztukę miksologii.

Biznes gastronomiczny w wielu przypadkach nie jest już kurą znoszącą złote jajka, ewentualnie kurą obficie faszerowaną ciężką pracą wysoko wykwalifikowanych kucharzy, kelnerów kadry kierowniczej, a zwłaszcza właścicieli.
Duzi i mali nie są zwolnieni właścicieli z myślenia, każdy nowy dzień przynosi coś nowego, czarne chmury przeplata słońce, deszcz lub czasami nawet grad. Problem goni problem i nie ma czasu na to, aby go nie rozwiązać, a kłopoty?

Minęło już parę tygodni od oficjalnego podania do wiadomości informacji o powstaniu nowego Stowarzyszenia. Teraz czas na konkrety. Myślą przewodnią wszystkich założycieli oraz członków było, jest i będzie transparentność w finansach poprzez wglądowe raporty. To tutaj chcemy pokazać, że zarząd i członkowie nie będą czerpać korzyści materialnych, jak i finansowych z tytułu przynależności do Polskiej Inicjatywy Kulinarnej (PIK).

Zastanawiacie się dlaczego w gastronomii nie poradzi sobie każdy i dlaczego często po prostu się o tym nie mówi? Może warto uczulić młodych, ambitnych kucharzy, którzy dopiero rozpoczynają swoją karierę na wyższym stanowisku, że nie wystarczą tylko umiejętności, że potrzebne jest coś jeszcze? Co to takiego?

Wszystko tak naprawdę zaczyna się od oferty, która powinna być czytelna, przejrzysta i zachęcająca. Kolejnym ważnym elementem jest jej prezentacja podczas pierwszego spotkania z klientem. Często jest to kierownik gastronomii lub restauracji, czasami właściciel, a w dużych obiektach, jak np. w hotelach – osoba z działu sprzedaży i marketingu.

Najpopularniejsze