W związku z zamkniętymi od soboty restauracjami firmy dostarczające jedzenie w ciągu ostatnich kilku dni zaobserwowały wzrost zapytań o współpracę ze strony lokali gastronomicznych.

Nowe zjawisko w gastronomii, które miało być kulinarnym trendem dekady, nagle stało się modelem ratunkowym dla całej branży. Restauracje z dnia na dzień straciły możliwość przyjmowania klientów i ratują się jedzeniem sprzedawanym na wynos. A tym właśnie są ghost kitchens - miejscami, gdzie jedzenie zamawia się tylko online i kuchniami, które przygotowują dania wyłącznie z dostawą do domu. Eksperci merce.com wyjaśniają, dlaczego ten model już z nami zostanie.

Choć wielu restauratorów w obliczu zagrożenia epidemiologicznego zamyka lokale dla gości i oferuje posiłki na wynos czy dowóz, to właściciele sieci Mihiderka zdecydowali o całkowitym wyłączeniu się z publicznej przestrzeni. – Robimy to w trosce o naszych klientów i pracowników. Jedzeniem, które nam zostało, chętnie się podzielimy – tak tłumaczą swoją decyzję.

18-23 marca w zrewitalizowanej XIX-wiecznej fabryce wódek na warszawskiej Pradze miało odbyć się Koneser Restaurant Week. Jednak z powodu koronawirusa przełożono termin wydarzenia na 13-18 maja.

Właściciel lokalu Kebab Relax w Radzyminie - nazywający siebie Królem Alibabą - prowadząc stronę swojego lokalu na Facebooku w dość nietypowy sposób podbił serca internautów zdjęciem paragonu wystawionego ratownikom medycznym.

Organizatorzy Targów EuroGastro Worldhotel poinformowali, że nowy termin targów to 27-29 maja.

Najpopularniejsze