Brązowy medal dla Culinary Team of Poland na IKA 2020 w Stuttgarcie

Newsy

Brązowy medal dla Culinary Team of Poland na IKA 2020 w Stuttgarcie

21 lutego 2020

 

W skład Culinary Team of Poland 2020 weszli: Krzysztof Szulborski Executive Team Manager / Prezes Stowarzyszenia Kucharzy Polskich, Trener kulinarny; Krzysztof Gradzewicz Executive Team Head Chef / Executive Chef Hotels Amber Side; Grzegorz Parczewski Executive Senior Chef / Szef kuchni i właściciel restauracji „Villa Calvados” w Bydgoszczy, Prezes Stowarzyszenia Kucharzy Kujaw i Pomorza; Zbigniew Korzeniowski Senior Chef Manager / Manager firmy cateringowej „W pół drogi”; Andrzej Ławniczak Senior Chef / Właściciel firmy „Kreatornia Smaku”, Sekretarz Stowarzyszenia Kucharzy Polskich; Jacek Kempa Senior Chef / Szef kuchni i właściciel restauracji „Woła’wina” we Wrocławiu; Ireneusz Koniuszek Chef / Szef kuchni restauracji „Refektarz” w hotelu „Zamek Ryn” w Rynie; Łukasz Lewandowski Chef / Właściciel restauracji „Mała Cegielnia” w Miszewie, Szef kuchni i właściciel restauracji „Kitchen & Coffee Garden” w Gdańsku; Kamil Hildebrandt Chef / Head Chef Gastronomy Amber Side; Damian Dopieralski Chef / Sous Chef Hotels Amber Side; Michał Przewoźnik Chef / Szef Kuchni ECS Amber Side; Piotr Zawalich Chef / Executive Chef Hotel ,,AMAX” w Mikołajkach, Właściciel firmy ,,Culinary Club By Mazury”; Sebastian Cichy Chef / Szef kuchni restauracji „Nowosopocka” w hotelu „Eureka” w Sopocie; Bartosz Zwolankowski Chef / Chef de Partie Hotels Amber Side; Przemysław Gościniak Chef / Szef kuchni w restauracji „Boska” w Gliwicach; Łukasz Gościniak Chef / Szef kuchni w hotelu „Mercure Sepia” w Bydgoszczy; Mariusz Dąbała Chef /Szef kuchni restauracji „Karczma pod Sokołem” w Sokółce; Mariusz Wolski Chef / Szef kuchni restauracji „Jastny Dwór” w Bąkowie k. Gdańska; Piotr Lewtak Chef / Kucharz w „Ristorante La Strada” w Stargardzie; Monika Ignaciuk Head Pastry Chef / Mistrzyni cukiernictwa, Ambasadorka marki „Ambasador 92”; Aleksandra Borowska Pastry Chef / Szef cukierni Amber Side; Wojciech Rzepecki Pastry Chef / Mistrz cukiernictwa, Szef cukierni hotelu „Courtyard by Marriott Gdynia Waterfront”.

– Zespół jest młody i dlatego bardzo rokujący i perspektywiczny, złożony z kucharzy, którzy chcą zdobywać szczyty – mówi Krzysztof Szulborski / Executive Team Manager – Chociaż zajmowałem się kompletną organizacją wyjazdu, to czułem się w obowiązku pozostać z drużyną podczas całych 24 przygotowań dań konkursowych. Dla mnie tegoroczny brąz smakuje jak złoto bo widzę błysk w tym teamie i ogromna chęć rywalizacji. Nie pozostaje nam zatem nic innego, jak tylko organizować kolejne wyjazdy, podczas których bronić będziemy honoru kuchni polskiej. Nic oczywiście nie odbyło by się, gdyby nie wsparcie sponsorskie firm, które zdecydowały się nam zaufać, stając się tym samym mecenasami sztuki kulinarnej. Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy wspierali nas w drodze do tego sukcesu.

– IKA2020 za nami – dodaje Krzysztof Gradzewicz / Executive Team Head Chef – Udało się nam zdobyć brązowy medal w kategorii „kuchnie regionalne”. Mogę powiedzieć jedno – ogromny trud całej drużyny został zwieńczony sukcesem. Cztery lata temu zdobyliśmy srebro co motywuje nas do dalszego działania na rzecz promocji naszej bogatej kultury kuchni regionalnej. Dziękuję całemu zespołowi, sponsorom, mojej narzeczonej Katarzynie, która dała mi ogromne wsparcie, a także wszystkim zaangażowanym w sukces drużyny Culinary Team of Poland!

Zadaniem drużyny było przygotowanie ściśle określonych rodzajów dań, opartych o lokalne produkty, toteż na regionalnym stole znalazły się m.in.: Terrina przygotowana z królika z hodowli polskiej, solankowanego 12 godzin, emulgowanego z dodatkiem śmietany kremówki oraz jaj, owinięta w blanszowane liście kapusty oraz popiele ze skórki ziemniaka; Rolada przyrządzona z łososia jurajskiego, macerowanego w ziołach, cytrusach i anyżu oraz dorsza macerowanego w soli, w owijce z mleka owsianego i pieczonego buraka; Rolada przygotowana z korzenia pietruszki i kalafiora ugotowanych w mleku, z dodatkiem masła, z kalafiorem zielonym, młodymi marchewkami gotowanymi sous vide z odrobiną masła

Monika Ignaciuk / Head Pastry Chef – Co prawda brałam już udział w konkursach kulinarnych, między innymi na Mołdawian Culinary Cup w kategorii „desery na talerzu”, gdzie zdobyłam złoty puchar, ale IKA 2020, jak dla większości z nas, była także i dla mnie tą pierwszą. Olimpiada Kulinarna jest przede wszystkim wydarzeniem światowym i dlatego, w mojej opinii, jest obowiązkowym wydarzeniem dla każdego kucharza jak i cukiernika. Nie tylko ze względu na możliwość uczestniczenia w niej jako drużyna czy też osoba indywidualna, ale także ze względów inspiracyjnych, jako obserwatora. Jest to miejsce, w którym można poznać nowych ludzi, wymienić doświadczenia i nabrać pokory. Postanowiłam wziąć udział w IKA, ponieważ uznałam to za honor i ogromne wyróżnienie aby reprezentować nasz kraj. Oczywiście przygotowania były trudne, ponieważ ze względu na rangę wydarzenia czułam konieczność zachowania maksimum samodyscypliny, organizacji czasu oraz ogromnej wyobraźni. Ale zawsze, na każdym kroku, od samego początku wspierała mnie Paulina Borkowska i przede wszystkim moja firma Ambasador 92 i Krzysztof Jakubowski. Nie mogę też nie wspomnieć o Oli Borowskiej, z którą stworzyłam wspaniały olimpijski team cukierniczy. Natomiast tuż przed samą Olimpiadą, pracując w ciężkich warunkach mogliśmy liczyć na dobre słowo, wsparcie, pomoc i ciepłą herbatę od życzliwych nam osób, za co bardzo dziękujemy. Same wrażenia podczas olimpiady, ceremonia i rozdanie medali, to jedne z najpiękniejszych momentów jakie mogą przydarzyć się kucharzowi czy cukiernikowi. Obecność w takim miejscu i możliwość odbierania medalu, to ogromnie pozytywne przeżycia, które zostaną w mojej pamięci do końca życia. To mój najcenniejszy medal.

Łukasz Lewandowski / Chef – To był mój pierwszy udział w IKA. Co prawda brałem już udział w innych konkursach, lecz nigdy w tak dużej i prestiżowej imprezie. W przygotowaniu do IKA inspirowałem się bogactwem naszego regionu, możliwością prezentacji regionalnych produktów. Same treningi były wielkim poświęceniem, kosztującym wiele czasu, co nie było łatwe szczególnie dlatego, że wszyscy na co dzień ciężko pracujemy i dodatkowe godziny na przygotowanie wymagały wielu wyrzeczeń i poświęcenia. IKA jest dla mnie prestiżowym wydarzeniem kulinarnym, a udział w niej to wielkie wyróżnienie, ogromne przeżycie i emocje. Każdy kucharz choć raz w życiu marzy o wzięciu udziału w takim wydarzeniu, ja też do tego grona należałem. Wrażenia są niemalże nie do opisania, z uwagi na ogrom przedsięwzięcia. To doświadczenie dało mi przekonanie o tym, że najważniejszy jest team, grupa ludzi, którzy wspierają się wzajemnie. W naszym zespole tak właśnie było i dzięki temu imprezie towarzyszyła świetna zabawa oraz przyjemna atmosfera podczas pracy, a także nasz sukces.

Bartosz Zwolankowski / Chef – Podczas powrotu z Olimpiady dopiero zaczęło do mnie wszystko docierać, że mój pierwszy występ na olimpiadzie zwieńczony został brązowym medalem! Spełniłem jedno z moich marzeń udziału w tak wspaniałym kulinarnym święcie. Wiele godziny spędzonych na przygotowaniach do olimpiady zostało wynagrodzone. Nie udało by się to wszystko bez cudownych ludzi, którzy wspierali mnie w trudnych momentach i są moja inspiracja do codziennego działania. Ciesze się bardzo, że udało nam się stworzyć tak zgrany zespół, który wspólnymi siłami zdobył tak wysoki wynik. To była czysta przyjemność przygotować wszystkie kulinarne dzieła sztuki w takim zespole. Czas, który razem spędziliśmy będę bardzo długo wspominał. W końcu szczęśliwe życie zaczyna się od smacznego jedzenia i dobrych ludzi, dlatego mogę śmiało nazwać się szczęściarzem. Teraz szykujemy się po złoto!

Damian Dopieralski / Chef – To był mój pierwszy wyjazd na IKA, co więcej, to był mój pierwszy kulinarny konkurs w życiu. Od samego początku mojej kulinarnej kariery stroniłem od konkursów, nie będąc do nich przekonany. Bardziej doceniałem codzienną pracę wykonywaną w restauracji, opinie Gości, zgranie drużyny, która pracowała na jeden talerz. Od pewnego czasu czułem potrzebę udziału w czymś dużym, znaczącym, co pozwoliłoby zrobić kolejny krok w mojej kulinarnej karierze. Taką szansę dostałem od Krzysztofa Gradzewicza, który powołał mnie do Drużyny Olimpijskiej. Byłem w szoku. Czułem, że to jest ten moment, że trzeba właśnie teraz spróbować. Zostałem przydzielony do sekcji Fingerfood. Przygotowania były bardzo trudne i skomplikowane. Trzeba było poświecić wiele godzin, zrobić ogromną ilość prób, tak żeby każde danie było dopracowane do perfekcji. Wiele nieprzespanych nocy dawało się we znaki. Na szczęście dzięki wsparciu, które otrzymałem od rodziny, najbliższych i przyjaciół, nie przestawałem wierzyć, że to się uda, i że jadę na najwspanialszą podróż mojego życia. Przygotowane fingerfoods były wykonane na podstawie mojego dziedzictwa kulinarnego, jakie otrzymałem od rodziców i dziadków. Cieszę się, że świat mógł zobaczyć polską tradycję, w nowoczesnym wydaniu. Konkurencja była bardzo silna i przygotowała stoły na wysokim poziomie. Myślę, że zdobyty medal pokazał, że jesteśmy w kulinarnej światowej czołówce.

Piotr Zawalich / Chef – Olimpiada Kulinarna w Stuttgarcie była moją drugą Olimpiadą Kulinarną IKA. Tym razem powróciłem z brązowym medalem (z wcześniejszej Olimpiady, która odbyła się w Erfurcie w 2016 roku przyjechałem ze srebrem). Obydwa te medale są dla mnie bardzo ważne bez względu na kolor. IKA jest dla mnie jednym z najważniejszych międzynarodowych wydarzeń kulinarnych, gdzie mogę zaprezentować swoje prace i dziedzictwo kuchni mazurskiej, z którą jestem związany od pokoleń, a przede wszystkim z moimi ukochanymi Mikołajkami. W moich daniach wzorcem i inspiracją jest tradycyjna kuchnia mazurska, powrót do dawnych receptur, do zapomnianych przepisów i technik kulinarnych, które w mojej rodzinie były stosowane przez wiele pokoleń. Same przygotowania do Olimpiady były dla mnie bardzo trudne i wymagające, ponieważ poprzez gotowanie starałem się oddać najbliższe mi smaki tak, aby Goście odwiedzający nasze stanowisko na Olimpiadzie, włącznie z jury, poczuli się jakby byli w moim domu. To wszystko mogłem osiągnąć dzięki wsparciu osób mi najbliższych oraz, przede wszystkim rodzinie. W IKA spełniam się w stanie rzeczywistym, a zdobyte medale są tego dowodem. Każdy z nas o coś w życiu walczy. W moim przypadku ta walka zawsze kończy się zdobyciem kolejnych przyjaciół. Mogę stwierdzić, że dla mnie jest to pełne zwycięstwo.

Mariusz Wolski / Chef – Po raz pierwszy miałem zaszczyt brać udział Olimpiadzie IKA. Sam udział był dla mnie niesamowitym zaszczytem, a zdobyty brązowy medal spełnieniem marzeń. Praca z tak wybitnymi kucharzami, pozwala stworzyć wspaniały serwis, który został doceniony przez Jury. IKA jest dla mnie jednym z najważniejszych międzynarodowych wydarzeń kulinarnych. Przygotowanie do udziału w Olimpiadzie było bardzo pracochłonne, ale dawało bardzo dużo satysfakcji i nowej wiedzy. Na Olimpiadzie zaprezentowałem pralinę z pasternaka z rokitnikiem, fasolą tonka, bakłażanem, kawiorem z rokitnika, kaszą gryczaną prażoną, demi glace wegańskim oraz ciastko cygaretkowe. Przystawka przeze mnie przedstawiona wpasowuje się w ideologie zero waste, zgodnie z którą staram się generować jak najmniej odpadów, a wszystkie odrzucone materiały mają stać się zasobami. Smaki i produkty oparłem na stylu życia wegan, w którym wszelkie produkty wytworzone poprzez eksploatację zwierząt nie mają zastosowania. Użyta przeze mnie jagoda rokitnika wpisuje się w kulturę Gdańska, jako owoc symbolizujący ten region. Panująca atmosfera podczas olimpiady, zgranie się teamu, wzajemna chęć współpracy, dała mi chęć udziału w kolejnych podobnej rangi wydarzeniach. W przygotowaniu do Olimpiady bardzo wspierała mnie moja rodzina, przyjaciele i właściciele restauracji Jastny Dwór w Bąkowie.

Sebastian Cichy / Chef – Choć sam jestem organizatorem i współtwórcą wielu wydarzeń kulinarnych, nigdy nie byłem uczestnikiem, a IKA, najważniejsze światowe wydarzenie kulinarne, była pierwszym konkursem kulinarnym, w jakim startowałem. Przez te kilka olimpijskich dni spotkałem sporo znanych osobowości ze świata gastronomicznego, wielu ludzi związanych z naszą branżą oraz zobaczyłem sporo prac konkursowych, z których mogę w późniejszym czasie zaczerpnąć inspiracji do swojej kuchni. Pracując zawodowo inspiruję się tym co nas otacza i mieszkając na pomorzu staram się korzystać z darów naszego regionu – morza, jezior i lasów kaszubskich. Przygotowania do IKA były bardzo długie i ciężkie, ale starałem się zaprezentować najwyższy poziom. Największe wsparcie miałem od mojej kochanej żony i córki, od moich pracodawców i zespołu, z którym pracuję. Dużą pomocą merytoryczną była wiedza managera Krzysztofa Szulborskiego i kapitana Krzysztofa Gradzewicza. Sam udział w IKA, to zbiór wielu emocji, a bycie członkiem Culinary Team of Poland, to już wielki zaszczyt. Jadąc na IKA nie miałem pojęcia, że to wiąże się z takim poświęceniem, również rodzinnym, ale było warto. Brązowy medal to zrealizowanie marzeń, bo marzenia się nie spełniają tylko trzeba je realizować. Myślę że nasza drużyna jest rewelacyjna, ale stać nas na więcej, w końcu apetyt rośnie w miarę jedzenia.

Aleksandra Borowska / Pastry Chef – To był mój pierwszy udział w IKA i na pewno nie ostatni, z którego wróciliśmy z brązowym medalem. Wcześniej nie miałam przyjemności brać udziału w żadnych tego rodzaju wydarzeniach kulinarnych, dlatego IKA i ten medal stały się dla mnie motywacją do działania, i to z podwojoną siłą. Desery, które przyrządziliśmy, tworzone były przede wszystkim pod kątem smakowym, a pomysły na nie same przychodziły do głowy. Same przygotowania do Olimpiady nie były łatwe, ale jednocześnie przyjemnie i z pewnością na długo pozostaną w mojej pamięci. Szczególnie dlatego, że udało się nam stworzyć najlepszy team, w którym każdy może na każdego na liczyć. Wszyscy wspieraliśmy się i pomagaliśmy sobie nawzajem. To była nasza wspólna praca. Jestem dumna z siebie i całej drużyny. I teraz wiem, że marzenia się spełniają, naprawdę – kiedyś marzyłam mieć kitel z imieniem i nazwiskiem, teraz mam brązowy medal zdobyty na IKA. Z całego serca dziękuję Monice Ignaciuk i Kamilowi Hildebrandt za wsparcie i dodawanie energii!

Michał Przewoźnik / Chef – W Olimpiadzie Kulinarnej uczestniczyłem po raz pierwszy. Kiedy poinformowano mnie, że będę miał zaszczyt wziąć udział w tym największym i najbardziej prestiżowym przedsięwzięciu kulinarnym na świecie, poczułem się ogromnie wyróżniony. Przygotowania były trudne, wymagające i wiele czasu spędziliśmy na treningach. Ale wspieraliśmy się nawzajem wszyscy, tworząc bardzo zgrany zespół, za co wszystkim ogromnie dziękuję. Na miejscu poznałem wspaniałych ludzi. Szczególne podziękowania należą się mojej żonie, za wsparcie oraz wyrozumiałość.

Kamil Hildebrandt / Chef – Jestem organizatorem i miałem możliwość współorganizować różne wydarzenia kulinarne, ale po raz pierwszy mogłem uczestniczyć w Olimpiadzie Kulinarnej IKA właśnie w Stuttgarcie. Nominacja do teamu była dla mnie bardzo dużym zaszczytem. Sądzę, że każdy z naszej branży chciałby chociaż raz pojechać na tak prestiżowe wydarzenie, o skali międzynarodowej. W przydzielonych nam daniach chcieliśmy przedstawić smaki i tradycje Pomorza. Po wielkiej burzy mózgów w naszej drużynie i stworzeniu różnych dań, udało nam się osiągnąć sukces jakim jest brązowy medal. Spędziliśmy wiele godzin na treningach, kosztowało nas to dużo wyrzeczeń i późnych powrotów do domu. Dzięki wsparciu właścicieli firmy, drużyny i najważniejsze – żony i córek, mogłem dawać z siebie sto procent ćwicząc przed Olimpiadą. Wyjazd na IKA pozwolił mi na poznanie wspaniałych ludzi i zdobycie nowych przyjaźni. Ciężka praca została zwieńczona sukcesem, lepiej nie mogłem sobie tego wyobrazić.

IKA odbywa się co cztery lata i uczestniczą w niej zespoły z kilkudziesięciu krajów z całego świata,czyli kilkaset ekip kucharsko-cukierniczych, w tym także Culinary Team of Poland.

Stowarzyszenie Kucharzy Polskich jako Culinary Team of Poland, uczestniczyło już w Olimpiadzie podczas czterech poprzednich edycji, w kategorii Kuchnia Regionalna, zdobywając: 2004 – wiedzę (gościnnie); 2008 – brązowy medal; 2012 – wyróżnienie; 2016 – srebro.

fot. Dariusz Dzik / Głos Skierniewic i Okolicy

djmedia:223